Rozpoczynam właśnie dziś miesięczne wyzwanie blogowe „Kwiecień w słowach” stworzone u Klary. Zachęcam do dołączenia.
Stwierdziłam, że na sam początek, zacznę od czegoś przyjemnego- a co! W końcu nadeszła już wiosna, więc możemy pomyśleć nad zmianą dekoracji w swoim domu. Ja od jakiegoś czasu zostałam totalnie pochłonięta przez DIY, a moim ulubionym zajęciem jest przerabianie starych, niepotrzebnych słoików. Każdy zapewne ma takie w domu, więc zachęcam do zabawy w przerabianie.
Moje słoiki zazwyczaj kończą jako wazony, albo świeczniki, jednak pamiętajcie, że ich wykorzystanie jest dowolne: może to być przechowywanie, klosz na lampkę czy inne. Ogranicza was jedynie wyobraźnia.
Rozpocznijmy więc DIY krok po kroku- jak przerobić słoik. Niżej zobaczycie moje 2 prace.
1. Na początek musicie bardzo dobrze umyć słoiki. Nie powinno być żadnych śladów po naklejkach. Jeżeli płyn do mycia naczyń nie może sobie z nimi poradzić, to polecam spryskiwacz do szyb. Następnie przygotujcie sobie rzeczy, które będą wam potrzebne. Ja zafundowałam sobie specjalny zamykany kuferek (można go znaleźć w Castoramie), ponieważ nie miałam już gdzie pomieścić swoich ozdób. Na pewno przyda wam się klej, nożyczki, taśma klejąca i oczywiście ozdoby jakich chcecie użyć.
2. Zaczynamy dekorowanie. Słoik musi być całkowicie suchy. Ja wykorzystam na początek kawałek siatki ozdobnej i sznureczka, który na nią nawlekłam w wybrany przez siebie sposób. Potem należy związać mocno tasiemkę tak, aby nasza siatka trzymała się słoiczka. Ja po prostu przeplatam w sposób w jaki robi się warkocza na włosach. Następnie zawijam brązowy sznurek kilka razy na dole szyjki słoiczka i wiążę w kokardkę.
3. Na całej szyjce słoika przeplatam przezroczysto-białą tasiemkę i związuję. Natomiast później wybieram z moich ozdób, pasujące kolorem kwiatki oraz kształty i przyklejam na klej. Ponieważ mój klej nie jest do końca specjalistyczny, muszę na taką ozdobę nakleić także kawałek taśmy klejącej. Kiedy klej złapie, taśmę można odkleić.
4. Na koniec wsypuję do słoiczka trochę ozdobnych kamieni i wkładam świeczkę. W tym przypadku jest to najzwyklejszy podgrzewacz. I takim oto prostym sposobem, mamy fantazyjny świecznik.
___________________________________________________________________
1. Do wykonania drugiego słoiczka, oprócz ozdób, będzie potrzebna także farba do szkła i mały pędzelek. Zaczynamy właśnie od pomalowania farbką szyjki słoika.
2. Następnie bierzemy klej i w tym przypadku koronkowe serce i przyklejamy po obu bokach słoiczka.
3. Pod szyjką przeplatam czarny ze srebrnymi drobinkami sznurek i wiążę na kokardę. Następnie na szyjce naklejam samoprzylepne perełki. I słoiczek gotowy. Oczywiście może służyć jako wazon, ewentualnie można wrzucić do niego kamyki, jak w pierwszym i zrobić z niego świecznik. Jak widzicie ja lubuję się w kokardach, dlatego jest ich pełno, ale oczywiście, jak ktoś nie lubi może po prostu uciąć sznurek a końcówkę przykleić.
Tak słoiczki wyglądają po. Jeżeli chcecie zobaczyć o wiele więcej moich przerobionych słoiczków kliknijcie tutaj.
Mam nadzieję, że zainspirowałam was do przerobienia czegoś u siebie ;). Jeśli tak, chętnie zobaczę wasze prace w komentarzach. Tak naprawdę nie potrzeba dużo. Poszukajcie jakiś ozdób u siebie- tasiemek, sznurków, materiałów, guzików. Nie ograniczajcie się. Wszystko może się przydać. Ważne, żeby mieć mocny klej i głowę pełną pomysłów.






















