Dzisiaj pokaże Wam jak fajnie można przerobić swoje ciuchy, jeżeli te które masz już Ci się znudziły. Wpis dla odważnych.
Uwielbiam kurtki jeansowe. Zresztą tak samo jak skórzane. Mając jedną kurtkę jeansową, zdecydowałam się na kupno drugiej, już w konkretnym celu: przerobienia jej. Oczywiście, aby zaoszczędzić (wiecie, przerabianie jest ryzykowne, jeżeli robi się to pierwszy raz- zawsze może coś nie wyjść) wybrałam się do SH. Tam znalazłam świetną bazę do pracy za 10 zł.
Do przerobienia kurtki użyłam farb do ubrań. Zakupiłam je w hurtowni artykułów papierniczych. Wybrałam kolory: jasny róż, mocna śliwka i szarość. Do pracy będą Wam oprócz farb potrzebne także: pędzelki, woda, coś pod kurtkę, żeby nie ubrudzić powierzchni, na której będziecie malować (w tym wypadku specjalny papier) oraz ulubiony drink ;) (w tym przypadku mohito).
Zaczęłam od malowania tyłu. Nie skupiałam się specjalnie, chciałam, żeby to były mazaje i wyglądały trochę tak, jakby ktoś pomazał mnie przez przypadek farbą. Wydaje mi się, że cel został osiągnięty.
Następnie naniosłam trochę farby, także z przodu, aby tutaj efekt, także był widoczny.
Po wyschnięciu farby, należy przeprasować ubranie przez folię do prasowania, a następnie można spokojnie prać w pralce.
Tak kurtka wygląda w efekcie końcowym, wykorzystana w stylizacji ;)













