Psychoterapia. Samoświadomość. Odkrywanie siebie. Zaglądanie w głąb siebie. Medytacja. Relaks. Spokój. I więcej tematów, które sama przerabiam i które pozwolą Ci lepiej zrozumieć siebie.
W ciągu jednego miesiąca na rynku wydawniczym pojawia się przeogromna liczba książek z każdej z dziedzin. Łatwo przeoczyć to co dobre, jeżeli książka nie ma odpowiedniego PR-u. Dlatego postanowiłam przedstawić wam 10 nowych (ale znajdą się też kilkuletnie) książek, który mogłyby wam się przydać do zarządzania własną karierą.
Kiedy słyszymy pojęcie „związek na odległość” dostajemy gęsiej skórki. Bo jak utrzymać przy sobie partnera, który jest tysiące kilometrów od nas?
Nie taki diabeł straszny jak go malują. Związek na odległość naprawdę ma szansę na przetrwanie, czasem nawet i większą niż „związek na miejscu”. Zaraz wam […]
Dawno nie było żadnej stylizacji. Pora to nadrobić. Robi się ciepło, więc aż miło wyjść z domu na spacer. Poza tym kiedy można ściągnąć z siebie zimowe płaszcze i grube kurtki stylizacje prezentują się o wiele lepiej. A do tego jeszcze słonko, które robi […]
Ten tekst musiał powstać, jako uzupełnienie filmiku na kanale. Bo oczywiście, zapomniałam o najważniejszym… :)
Nagrywając filmik skupiłam się przede wszystkim na restauracjach, które odwiedziliśmy. Jestem łasuchem, to fakt i trudno mi pozbyć się tego, tym bardziej w nowych miejscach. Jednak to […]
… oglądam łyżwiarstwo figurowe. A Ty? Kiedy się odłączasz?
Na pomysł napisania tego tekstu wpadłam w Toruniu, kiedy to sącząc drinka w lobby barze spoglądałam ukradkiem na telewizor, gdzie pokazywali transmisję z zawodów w łyżwiarstwie figurowym. I znowu doznałam tego uczucia. Uczucia, które postaram się wam […]
W pierwszej części, kilka wspaniałych blogerek opowiedziało nam, jak planowanie kariery w blogosferze wygląda z ich strony. Dziś do ich wypowiedzi chciałabym dorzucić swoje 3 grosze.
Parę osób z was prosiło mnie o dodanie jeszcze kilku rzeczy w tym temacie, bo według was był niewyczerpany. Proszę […]
W 3 miesiącu tego roku napisałam dla was 15 wpisów. Dokładnie tyle samo co w lutym. Cóż za zbieg okoliczności. To znaczy, że byłam troszkę bardziej leniwa, bo luty był krótszy! ;)