Długo zastanawiałam się, czy potrzebuję nowy kanał dystrybucji treści, które chce Wam przekazywać. Po Tik-Toku nie byłam pewna, czy chcę angażować się w coś więcej. I wtedy przyszedł Rafał i totalnie mi zamotał w głowie.


Muszę przyznać, że Rafał wziął mnie trochę pod włos, schlebiając mi, że mam bardzo uspokajający głos i miło słucha się mnie, gdy coś opowiadam. Cokolwiek. Zaproponował mi otworzenie kanału YouTube. Dałam sobie czas na przemyślenie tej propozycji i choć kanału na nowo nie reaktywuje (tak, już kiedyś tam byłam, jednak tworzenie tam było dla mnie zbyt czasochłonne), podjęłam wtedy dwie ważne decyzje.

Po pierwsze, odpalam podcast.

Po drugie, zaczynam nagrywać filmy na IGTV, by obyć się z kamerą, szlifować przemawianie ciurkiem i opowiadanie. Filmy zaczęły pojawiać się na Instagramie od lipca, także już kilka tematów, przeze mnie poruszonych, możecie tam zobaczyć. Polecam szczególnie temat związany z analizą własnego kosmogramu, który wykonałam z bardzo ciekawą książką. :)

Drugim projektem miał być właśnie podcast!

Podcast „W głąb siebie” – nowa przygoda

Czasem do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć. Tak naprawdę przed podcastem powstrzymywało mnie jedno: o czym miałabym opowiadać? O książkach najwięcej mówię na Instagramie. Tik-Tok traktuję jako rozrywkę. Blog to często moje przemyślenia na głębszym poziomie, które chciałabym by były inspiracją. I co prawda, gdzieś to wszystko na kanałach miesza się ze sobą, jakoś naturalnie czuję, który temat, gdzie chcę poruszyć i w jakiej formie.

Wystarczyło jednak, że Rafał zadał mi pytanie, gdzie teraz jestem w swoim życiowym punkcie/co mnie fascynuje w tym momencie/czym się zajmuję. Odparłam wtedy, że trudno odpowiedzieć mi na to pytanie, bo tak naprawdę mam wrażenie, że jestem w drodze. Unikam teraz określania się jakimikolwiek przymiotnikami. Nie chcę nadawać sobie etykiet, które będą mnie ograniczać. Zaglądam w głąb siebie. Medytuję, dużo piszę, sięgam po różne narzędzia, trochę kombinuję i sprawdzam siebie. Szukam odpowiedzi na różne pytania w sobie i dużo zastanawiam się nad życiem w ogóle.

Wtedy Rafał powiedział: „To opowiedz właśnie o swojej drodze. O tych narzędziach, sposobach, metodach. O tym co u Ciebie działa, a co niekoniecznie.” i możecie się śmiać, ale to być jak odkrycie. Odkrycie, że fakt, to jest w porządku, móc opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Tyle. I aż tyle.

 

Podcast „W głąb siebie”

I tak jednego dnia narodził się pomysł na podcast „W głąb siebie”, a w następne dni nagrywałam już pierwsze odcinki. Lista tematów na kolejne tygodnie powstała niemal że odrazu. Mam już ponad 20 pomysłów na odcinki, a ciągle rodzą się nowe. Od razu wiedziałam jakie tematy chcę poruszyć. Poczułam, że to może być cudowna, intymna przestrzeń do porozmawiania sobie właśnie o tej duchowo-rozwojowej ścieżce. O tym jak robię dwa kroki w przód i jeden w tył. O procesie, który nie zawsze jest prosty, ale i o narzędziach, które mogą go nieco ułatwić. Opowiem o swojej psychoterapii, bo cały wgląd w siebie zaczął się u mnie właśnie od rozwoju osobistego i ponad rocznej psychoterapii. Jednak opowiem też jak ta ścieżka wyglądała dalej. Jak z rozwoju osobistego, przemieniła się w rozwój na poziomie duchowym.

Wiem, że ten podcast nie będzie dla każdego, ale mam nadzieję, trafi do osób, do których ma trafić, które są na podobnej ścieżce, albo chcą na nią wejść w celu głębszego samopoznania. Raz w tygodniu będzie pojawiało się nowe nagranie. Planuje też, co jakiś czas, zaprosić gościa specjalnego. Chciałabym, żeby słuchanie mojego podcastu było dla Was zarazem inspirujące, jak i relaksujące.

Zależy mi na tym, żebyście mogli się zatrzymać, spojrzeć na siebie łaskawszym okiem, pozwolić sobie na uważność względem świata i względem siebie. Zapewne nie zawsze tematy, które będę poruszać, będą z Wami rezonowały w ten sam sposób. I to jest w porządku. Weźcie dla siebie z tych nagrań tylko to, co czujecie. Co podpowiada Wam wewnętrzny głos, że warto wypróbować. Nie zmuszajcie się do niczego. Jeśli poczujecie się zainspirowani i gotowi na coś – super. Jeśli nie, to też w porządku. Każdy ma swoją indywidualną drogę i czas, w którym ma ją przebyć. :)

Pierwsze opinie po wysłuchaniu podcastu łączą się w jedno: mam uspokajający głos i daję do myślenia. Mam nadzieję, że kolejne odcinki tylko to potwierdzą, a tymczasem zapraszam na pierwszy odcinek, w którym opowiadam o tym, co znajdziecie w tym podcaście:


Lubicie słuchać podcastów? :)

Poznaj mój podcast

„W głąb siebie” – Dagmara Sobczak

Przejdź do podcastu

Zostaw komentarz