Listopad to jeden z moich ulubionych miesięcy w roku. Z jednego, ważnego powodu. Wtedy się urodziłam. Więc mam masę miłych wspomnień z tego miesiąca.


W ten listopad również stałam się o rok starsza. Czasu nie oszukam.

Do tego przeżyłam fantastyczną, tygodniową przygodę w Anglii.

W tym listopadzie podjęłam też wiele ważnych życiowych decyzji. Odważnych decyzji, dzięki którym moja droga wraz z Nowym Rokiem, zaczyna się od nowa.

Jeżeli chodzi o sprawy blogowe to udało mi się stworzyć 6 postów. Znowu mało, ale tym razem mam wytłumaczenie- URLOP.

A więc posty kształtują się następująco:

  1. Nagonka na Olfaktorię
  2. Projekt Człowiek #14: Przyjaciele
  3. Podsumowanie miesiąca: Październik 2015
  4. Problemy damsko-męskie
  5. Co warto zobaczyć w Londynie
  6. Nie umiem pisać w bałaganie

Najchętniej czytaliście i komentowaliście post o Olfaktorii. Wasze zdania były podzielone co do jej filmiku, który rozpętał burze w Internecie.

Spodobał Wam się również post o przyjaciołach, a także nieźle wypadł tekst o braku umiejętności pisania w bałaganie. Czyli o liście wymówek, które jak się okazało zna każdy z nas.

To byli Wasi faworyci.

Listopadowy Instagram

Rozkręcam się na Instagramie. A oto efekty.

Waszym ulubionym zdjęciem stało się:

pies i ja

I bardzo mnie to cieszy, bo to też moje ulubione zdjęcie, oddające w całej okazałości miłość jaką darzymy się z Psikuską.

Miejsce drugie zajęło zdjęcie:

jesiennie

Natomiast miejsce trzecie pozostało dla:

jesien

Czyli co tu dużo mówić. Zdjęcia z mojej sesji jesiennej wygrały Internety. I to z dość sporą przewagą.

A oto reszta zdjęć z listopadowego Insta:

herbata

herba


IMG_0043

liście

IMG_0081

IMG_0083

kawa

lotnisko

london eye

IMG_0222

m&ms

IMG_0246

IMG_0283

pringels

oxford

oxford

oxford city

psikus

paczek

IMG_0405

bohater

IMG_0402

panorama londynu

IMG_0365

tort

I to by było na tyle. A kto jeszcze mnie nie obserwuje, może to nadrobić TERAZ, TUTAJ!

Poznaj mój podcast

„W głąb siebie” – Dagmara Sobczak

Przejdź do podcastu