Inni ludzie potrafią zniszczyć w nas wszystko.


Ostatnimi czasy zrobiło się jakoś tak optymistycznie na moim blogu. Zaczęły pojawiać się wesołe teksty bądź typowo poradnikowe. A przecież tak naprawdę, jakby cofnąć się do archiwum to znajdziecie tam ogromną ilość treści o ludziach, życiu i o tym jak naprawdę jest… czy bywa.

Są opisy ludzi, którzy nas niszczą, dołują, krytykują, próbują nami manipulować. Wywyższają się, rządzą, robią z siebie Bogów tego świata, bo przeżyli trochę więcej lat, niż Ty.

Nie dziwię się, że niektórzy z Was po obejrzeniu filmiku na youtube stwierdzili, że inaczej sobie mnie wyobrażali. Bo Ci którzy są tu ze mną od dawna, dobrze wiedzą jak zaczynałam. Teksty nie były przyjemne. Ludzie się na mnie obrażali, bo posty ich dotykały. Ale czy to moja wina, że widzieli w sobie kogoś, kogo przez długi czas nie chcieli zobaczyć?

Jak nie chcą siebie takich widzieć to niech się zmienią. W czym problem? We mnie? No pewnie! Tak najłatwiej. Przecież to ja jestem winna ich zachowaniu.

Żyj i daj żyć

Na filmiku jednak okazało się, że jestem miła, sympatyczna, może nawet trochę śmieszna (tzn. zabawna). Bo tak żyję na co dzień. Taka właśnie jestem. Ale moje teksty takie nie były, więc pewnie większość z Was wyobrażała sobie mnie jako typową socjopatkę. Depresyjną, smutną, nastawioną do życia negatywnie i złowrogo.

Nic z tych rzeczy. Chociaż owszem. Depresyjna czasem jestem. Lubię pobyć sama, albo obejrzeć mocno dołujący film i beczeć przez niego resztę dnia.

Ale teksty, które tworzyłam zakładając bloga były szczere i siedziały we mnie już bardzo długo. Miałam potrzebę wykrzyczeć światu, wykrzyczeć ludziom, że to co robią nie jest dobre!

Że są samolubnymi intrygantami. Że nie dają innym żyć. Że wtrącają się w nie swoje życie! Że mają pretensje do innych, chociaż nigdy nie przyjrzeli się dobrze sobie! Ignoranci!

Dla takich ludzi powinno być osobne piekło. Wiecie dlaczego? Bo bardzo dużo innych osób przez takich ludzi w swoim życiu nie zaznało szczęścia, jakim jest bycie sobą! Bo nie wszyscy mieli na tyle silną psychikę, aby przeciwstawić się innym. Przestali robić w życiu to co kochali, bali się marzyć, nie mówili o swoich ukrytych pragnieniach. Tacy ludzie potrafili zniszczyć jednym zdaniem, słowem. Nie dali żyć innym tak jak chcieli żyć, to jakim kurwa prawem śmią się obrażać za jakiś głupi tekst?!

Ludzie, czy Wy naprawdę nie widzicie, że sami sobie zgotowaliście taki los?


I jeśli nie czujesz tego tekstu. Jeżeli jedyne co czujesz po nim to niechęć do mnie i obraza – to znaczy, że jesteś jednym z tych ludzi, o których piszę – i nie chciałabym mieć z Tobą w realnym życiu nic wspólnego. 

Poznaj mój podcast

„W głąb siebie” – Dagmara Sobczak

Przejdź do podcastu