VI edycja Wielkiej Wymiany Książkowej trwała od 14 do 21 października. Od jej zakończenia minęły już ponad dwa tygodnie i najwyższy czas na podsumowanie akcji.
Przede wszystkim w imieniu swoim, jak i Madzi chciałabym serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom. W tej edycji znów pobiliśmy rekord i było nas około 300 osób, z czego bardzo dużą część stanowiły osoby prywatne i instagramerzy, a mniejszą w tej edycji blogerzy.
Wiem, że to coś, o co Madzia (pomysłodawczyni akcji) wałczyła od samego początku – by zaangażować w akcję jak najwięcej czytelników. I naprawdę to się udało! :)
Dziękujemy! Mam nadzieję, że w kolejnej edycji znów pobijemy ten rekord, chociaż z drugiej strony wybór książek był tak ogromny, że myślę, iż każdy jak dobrze poszukał był w stanie znaleźć coś dla siebie.
Ze względu na to, że tak wiele osób dołączyło do Wymiany i dołączało na bieżąco w trakcie jej trwania, wiem, że wielu z uczestników nie miało nawet czasu zapoznać się ze wszystkimi wpisami i zdjęciami.
Duża liczba uczestników powoduje też, że pojawią się pierwsze problemy. Niestety. Już z Madzią zaczynamy wyciągać wnioski z problematycznych sytuacji, jakie pojawiały się w tej edycji. Pokazały nam one, że jednak trąbienie o regulaminie akcji musi być wpisane w każdy dzień trwania akcji, bo pojawiają się osoby, które próbują go naginać i niestety dokładnie wtedy pojawiają się problemy: bo ktoś chce przelew za wysyłaną książkę, bo ktoś wysyła listem zwykłym i książki nie dotarły, bo ktoś nie wrzucił zdjęć, na których dobrze widać książkę – to wszystko wiąże się z omijaniem regulaminu, a w konsekwencji z problemami między uczestnikami.
Podsumowanie VI edycji Wielkiej Wymiany Książkowej
Cieszy również fakt, że dostajemy coraz więcej pozytywnych odpowiedzi dotyczących patronatu Wymiany, dzięki czemu możemy Was obdarowywać dodatkowymi książkami. W tej edycji na zasponsorowanie książek na poboczne konkursy zdecydowały się 3 wydawnictwa. Czwarta Strona, Edipresse oraz Prószyński. Dodatkowo oprócz Wydawnictw patronatem objęło wydarzenie 3 autorów książek: Natalia Sońska, Anna Tabak i Paweł Maj, którzy również przeznaczyli swoje pozycje na konkursy.
Dzięki im wszystkim zorganizowaliśmy 17 konkursów! Dzięki czemu 17 osób dostało dodatkowe książki do czytania. Ależ to cieszy! :D
Od V edycji walczymy też o jakiegoś dostawcę/kuriera, który mógłby zaproponować nam jakąś zniżkę na przesyłki, ale na razie bezskutecznie. Mimo wszystko nie zamierzamy się poddać! :)
Cieszy nas także fakt, że od początku towarzyszy nam Kasia, która wspiera nas plakatami akcji – jej praca jest niezastąpiona!
I ostatnie osoby, jakim chciałabym podziękować to te, które podały informacje dalej o Wymianie – to tylko dzięki Wam, tak licznie przybyło do nas nowych osób. :) Dziękujemy. <3
Moje zdobycze z VI edycji Wielkiej Wymiany Książkowej
Przed tą edycją wiedziałam, jakich książek szukam. Z moich wymarzonych tytułów udało mi się upolować „Czarnobylską modlitwę”, „Życie na miarę”, „Jelita wiedzą lepiej” i coś autorstwa A. Maciąg. To będzie moje pierwsze spotkanie z tą autorką, ale została mi ona ostatnio kilka razy polecona, więc chętnie sprawdzę. :)
Na liście moich książek do przeczytania widniały także pozycje Dagmary Skalskiej i tutaj też udało się wywalczyć dwie pozycje, a reszta to książki, o których słyszałam więcej, albo mniej, ale którym z różnych względów dałam szansę. :) Kolejne czytelnicze miesiące zapowiadają się więc gorąco.
W tej edycji udało mi się wymienić 17 pozycji i uważam, że to bardzo dobry wynik. :)




