Psychoterapia. Samoświadomość. Odkrywanie siebie. Zaglądanie w głąb siebie. Medytacja. Relaks. Spokój. I więcej tematów, które sama przerabiam i które pozwolą Ci lepiej zrozumieć siebie.
Wiem, że każdy z Was, kto udziela się w Internetach; czy to na blogu, czy videoblogu, napotyka w pewnym momencie na ścianę. Ścianę, którą prędzej, czy później trzeba zburzyć, aby iść dalej. Iść naprzód.
Życie realne pochłonęło mnie do reszty. Wessało i nie chce puścić. A […]
Tydzień w Londynie to trochę mało na zwiedzenie wszystkiego, ale jest kilka miejsc, które naprawdę warto zobaczyć.
SHREK’s adventure- to naprawdę nie jest żart. Nie ważne, czy macie dzieci czy nie. Jeśli podobnie do mnie lubicie bajki, a wszystkie części shreka macie w małym palcu […]
Różni ludzie do mnie trafiają na bloga, z różnymi problemami, na które odpowiedzi szukają u wujka Google. A on przekierowuje ich do mnie…często nie wiedzieć czemu. Dziś przedstawię Wam te najciekawsze dotyczące relacji damsko-męskich, bo te problemy chyba najbardziej Was trapią.
Październik nie był mega płodnym miesiącem. Mogłabym nawet stwierdzić, niestety z ogromnym żalem, że jednym z bardziej nie udanych. Ale wiem, w czym tkwił problem.
Dokładnie w tym, o czym pisałam w pierwszym poście październikowym. O braku planów na ten miesiąc. Miało być fajnie. Miało być spontanicznie. […]
Nie wiem dlaczego jeszcze nigdy o tym nie napisałam.
Zawsze wychodziłam z założenia, że najważniejszą rzeczą w życiu jest przyjaźń (później, ale to dużo później doszłam do tego, że zdrowie w sumie tez jest ważne ;)). Ale bardzo długi okres czasu była to właśnie przyjaźń. Może […]
Bycie blogerem nie jest proste. Powiedz co myślisz, a media Cię zniszczą.
Była sobie i jest nadal pewna popularna, rozpoznawalna, wesoła blondyneczka, która parała się blogowaniem. Dziewczyna, którą darzyłam i darzę nadal szczerą sympatią. Poruszała co jakiś czas kontrowersyjne tematy, bo nie bała się opinii innych. Chciała, to […]
Bo za PRL to było życie! Nic nie było, a wszyscy wszystko mieli…
Pamiętasz to uczucie, gdy żując gumę turbo, ubrany w sofiksy, biegłeś na miasto, żeby napić się wody z saturatora? Ja nie, bo to nie moje czasy, ale słyszałam tę historię, nie kłamiąc, już […]