Chciałabym poruszyć pewną kwestię, która od jakiegoś czasu mnie nurtuje. Już samo pisanie na ten temat budzi we mnie pewien lęk i dyskomfort, ale przemogę się, ponieważ pragnę poznać w tym aspekcie wasze zdanie.


Nie wiem czy mieliście kiedykolwiek okazję (to słowo bardzo mi nie pasuje do danego problemu, ale nie mam pomysłu na inne), aby być na profilu facebookowym osoby zmarłej. Ja miałam kilka takich możliwości, okazji (?).

Domyślam się, że nie jest to dość częste zjawisko, ponieważ profile na facebooku zazwyczaj zakładają osoby młode, więc jeżeli odchodzą z tego świata, to najczęściej wiąże się to z jakąś tragedią. Jednak coś innego mnie zastanawia – czy istnieje jakieś niepisane rozporządzenie dotyczące nietykalności profili facebookowych osób zmarłych.

Życie po śmierci bliskiej osoby

Wszyscy wiemy, że osobom zmarłym należy się wyjątkowy szacunek. W związku z tym nikt z nas nie powinien nawet próbować, wypowiedzieć na temat zmarłego złego słowa. Po prostu o zmarłych mówi się albo dobrze, albo wcale. Inaczej narusza to naszą wewnętrzną równowagę.

Jeżeli chodzi o rzeczy po zmarłym. Rodzina często nie może się przełamać, aby się ich pozbyć, ponieważ nie jest jeszcze gotowa na rozstanie i pogodzenie się ze stanem faktycznym. To jest zrozumiałe i należy uszanować moment w którym osoba najbliższa, zdecyduje się na uporządkowanie przestrzeni w swoim życiu po osobie zmarłej. Czy to byłoby zaraz po pogrzebie, czy 3 lata później.

Co jednak w sytuacji, gdy osoba pozostawiła po sobie jakiś ślad w Internecie?

Profile facebookowe osób zmarłych

I tutaj są dwie możliwości.

  1. Zauważyłam, że niezależnie od tego kiedy ktoś zmarł, jego profil pozostawał nienaruszony. Jest w nas jakaś potrzeba pozostawienia czegoś, tak jak było. Nieingerowanie w pewne sprawy, w które nie musimy, jest bezpieczniejsze niż jakakolwiek próba zmiany. Tylko, że dla mnie to jest przerażające. Kiedy wchodzę na taki profil i widzę ostatni post wstawiony przez nieżyjącą już osobę – mam ciarki. Czuję, że ona na mnie patrzy i wie coś, czego ja nie wiem. Rozumiem, że to jest opcja często niezależna od nas, bo jeżeli nie mamy hasła do konta danej osoby, nie mamy żadnego pola manewru. Ale dlaczego te facebookowe profile tak przerażają?
  2. Najbliższa osoba, najczęściej jest to dziewczyna bądź chłopak , która zna hasło – wstawia różnego rodzaju posty, jako osoba zmarła. Zawsze przeżywam szok, kiedy wiem, że dana osoba nie żyje, a na fb pojawia mi się post, który właśnie wstawiła. Zazwyczaj są to migawki wspomnień z daną osobą, kilka dobrych słów na rocznicę śmierci czy internetowe znicze. Zawsze jednak resztę pozostawia się tak jak było… Tak jakby sama zmiana np. zdjęcia profilowego miała okazać brak szacunku dla osoby zmarłej. Wiem zresztą, że bardzo łatwo można tak kogoś przerazić. Historia z mojego życia. Jak mój tata zmarł zdarzyło mi się zadzwonić po jego śmierci do wujka (brata taty), w celu powiadomienia o dacie pogrzebu. Wujek już wiedział, że tata nie żyje. Zrobiłam ogromny błąd, ponieważ zadzwoniłam do niego z telefonu mojego taty. Wiecie, sama o tym wtedy nie myślałam, ale tam miałam wklepany numer do niego i akurat ten telefon pod ręką. Możecie sobie wyobrazić jakie było jego przerażenie, kiedy 2 dni po tym jak dowiedział się o śmierci swojego brata, ten właśnie dzwonił na jego komórkę. Do dziś, jak się spotykamy zawsze przytacza tę historię.

Ponieważ od jakiegoś czasu obserwuję to zjawisko, zastanawiam się, czy tylko ja mam takie doświadczenia i gęsią skórkę kiedy o tym myślę? Czy tylko mnie przerażają profile facebookowe osób zmarłych?

Nie do końca wiem, jak powinno zachować się w takiej sytuacji i czy w ogóle to ma jakiekolwiek znaczenie. Nie wiem co ja zrobiłabym i co chciałabym, aby zrobiono z moim kontem… ale ciekawa jestem waszego zdania i doświadczeń.


Podobne posty, które pojawiły się na blogu:

Żałoba – jak ją nosić po swojemu?

Wspomnienia dzieciństwa

Strach przed życiem

Poznaj mój podcast

„W głąb siebie” – Dagmara Sobczak

Przejdź do podcastu