Tak trudno jest zatrzymać umysł. Odłączyć się od swoich myśli. Stanąć obok nich i być jedynie biernym obserwatorem tego, co dzieje się w głowie. Myśli to bardzo silne narzędzie. Kreują naszą rzeczywistość – to jak traktujemy siebie, jak widzimy świat i jak się zachowujemy.

Dzisiaj chciałabym pochylić się nad tym, jak media społecznościowe wpływają na Twoje myśli? A wpływają, choć na pierwszy rzut oka możemy mieć ku temu wątpliwości.


Myśl – wytwór pracy umysłu. Osobiście, świadomie od kilku lat pracuję nad swoimi myślami. Bo nie wiem, czy wiesz, ale nie musisz być ich niewolnikiem. Możesz pracować nad tym, co się pojawia w Twojej głowie. Jeśli Twoje myśli są niewspierające, powodują w Tobie stres, lęk, złe samopoczucie – możesz to zmienić. Możesz próbować krok za krokiem przejmować nad nimi kontrolę.

Oczywiście trudno jest kontrolować swoje myśli 24 h na dobę. Dlatego na początek dobrze jest zrozumieć, że Ty nie jesteś swoimi myślami. I możesz stać się ich zewnętrznym obserwatorem, nie utożsamiać się z nimi. W zmianie sposobu tego myślenia, wiele czynników odgrywa tutaj ważną rolę, ale myślę, że to temat na inny wpis.

Dziś skupmy się na tym, jak media społecznościowe wpływają na Twoje myśli.

 

Jak media społecznościowe wpływają na Twoje myśli?

Każdego dnia karmisz się informacjami z sieci. Niezależnie, czy robisz to świadomie – na przykład sięgając po wiadomości, czy czytając tak jak teraz, wybrane posty w sieci. Czy robisz to nieświadomie – scrollując media społecznościowe, szukając tu rozrywki i przeglądając sieć bez większego celu, zdając się na to co algorytm Ci zaproponuje. Za każdym razem to, co czytasz i to co jedynie bezwiednie przeglądasz – trafia do Ciebie i do Twojej podświadomości. Wpływa na Ciebie, na Twoje myśli, a także w konsekwencji może wpływać na Twoje poglądy.

Z jednej strony można powiedzieć tak: czyli sieć daje do myślenia. Może pomóc zmienić perspektywę, spojrzeć na coś inaczej. Czyli rozwija. Jednak z drugiej strony sieć może na nas działać poza naszą kontrolą i poza naszą świadomością. A wtedy trudno powiedzieć czy to rozwój czy już uwstecznienie. Internet może na nas oddziaływać także niezbyt pozytywnie, wprowadzając nas w złość, w lęk, czy w poczucie winy. I bywa, że nieraz całkowicie możemy nie zdawać sobie sprawy z tego, że to właśnie nasze nieświadome działania w sieci, powodują nasze zmiany wewnętrzne/związane ze stanem ducha, których wcale nie chcieliśmy.

To, czym karmimy się w mediach społecznościowych (świadomie czy nie) ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie, nasze relacje z innymi i pewność siebie. Jeśli karmisz się złymi rzeczami, tragicznymi doniesieniami – nakręcasz w swojej głowie spiralę negatywnych myśli. Mogą toczyć się one jak kula śnieżna, zaczynając od Twoich poglądów na temat świata, by powiększać się o negatywne odczucia na temat Twojej codzienności i siebie samego. I jeśli czerpiesz z internetu nieuważnie, możesz mieć z czasem poczucie, że czujesz się coraz gorzej, zupełnie nie wiedząc, jaka jest tego przyczyna.

Na szczęście jest na to antidotum.

 

Bądź uważny korzystając z mediów społecznościowych

Prosta, ale jakże złota zasada podczas eksplorowania sieci: korzystaj z niej uważnie. Korzystaj z niej przytomnie.

Jeśli świadomie wybierasz treści, które konsumujesz, masz duża szansę  krytycznie do nich podejść, z uważnością i zaciekawieniem. Możesz wtedy czerpać z tych treści – niezależnie czy szukasz wiedzy, inspiracji czy relaksu. Bycie uważnym i świadomym podczas korzystania z internetu pozwala Ci zachować nadzór nad tym, co przeglądasz i zatroszczyć się zarazem o siebie. Bo kiedy sięgamy po telefon, by rozluźnić umysł, by pozwolić sobie na to bezcelowe scrollowanie – łatwiej nami w tym zmęczeniu manipulować. Zmęczeni jesteśmy bardziej podatni na cudze opinie.

Dlatego jeśli konsumujesz dużo i szybko – łatwo możesz stracić kontrolę nad tym, jakie przekazy tłoczą się w Twojej głowie i co do Ciebie trafia. I co na Ciebie wpływa oraz w jaki sposób.

Jeśli brakuje Ci pomysłu, co zrobić ze sobą, gdy nawykowo sięgasz po telefon, podrzucam Ci artykuł, w którym wyszczególniłam 30 rzeczy, które możesz dla siebie zrobić z miłością. :)


Więc jak? Postarasz się bardziej świadomie korzystać z sieci? Zadbasz w ten sposób o swoje zdrowie psychiczne? <3


Aktualnie pracuję z zaprzyjaźnioną psycholożką Eweliną Wojciechowską, nad książką w temacie równowagi w sieci (i w życiu). Jeśli chcesz być na bieżąco z jej powstawaniem – zaobserwuj mój profil na Instagramie.

Poznaj mój podcast

„W głąb siebie” – Dagmara Sobczak

Przejdź do podcastu