Dzisiaj trudny tekst, ale musiałam go napisać. Przed chwilą sprawdziłam hasła z wyszukiwarki, po jakich trafiają na mojego bloga przypadkowi goście i natknęłam się na frazę: marzę o zabijaniu.

Zazwyczaj śmieję się przy czytaniu tych fraz, jednakże tym razem poczułam ukłucie strachu i poczucie, że coś muszę z tym zrobić. Jeżeli ktoś ma trafić po takiej frazie do mnie, niech trafi na ten tekst.

Choćby jedna osoba miała go przeczytać – uważam, że warto go stworzyć.


Najpierw sprawdziłam, czy nie ma przypadkiem książki albo filmu o takim tytule – nie ma. Nie dobrze.

Marzenia, jakie są, każdy wie. Często zaprzątają nasze myśli i równie często nie możemy się od nich uwolnić. Marzenia mają silną moc, ponieważ wbrew pozorom, jeżeli dobrze się postaramy, jesteśmy w stanie je spełnić.

Co jednak w sytuacji, kiedy marzymy o czymś, co doskonale wiemy, że jest złe? Społecznie nieakceptowane? Przez co można zniszczyć sobie życie?

Uważaj, o czym marzysz! – marzę o zabijaniu

Jednym z takich marzeń może być marzenie o zabijaniu. O zrobieniu komuś krzywdy, o zemście, nawet o kradzieży. To nie są dobre, pozytywne marzenia. Często to nie są wcale marzenia, które chcemy mieć, a jednak pojawiają się w nas z takich, czy innych powodów – często zupełnie nieuświadomionych.

Co to o nas mówi? Według mnie, że np. zagubiliśmy się w świecie i warto byłoby o tym z kimś porozmawiać. Internet nie da nam takiej odpowiedzi, jak żywa osoba. W Internecie każdy może pisać co chce i czuje się często bezkarnie, dlatego warto porozmawiać z kimś realnym, prawdziwym, bliskim, albo znającym się na rzeczy, jeżeli bliskiej osoby nie ma.

Samo marzenie to krok w stronę zabójstwa, ale jeszcze nie podjęta decyzja. Według prawa w marzeniu o zabijaniu nie ma przesłanki, takiej jak wiadomość ustna czy pisemna o przygotowaniu, czy usiłowaniu zabójstwa, które podlega niezwłocznemu zawiadomieniu organów ścigania.

W przygotowaniu tego tekstu, poprosiłam zaprzyjaźnioną blogerkę Joannę, która jest psychologiem i o wiele lepiej potrafi zrozumieć człowieka z takimi marzeniami. Poprosiłam Joasię o wypowiedź, co w sytuacji, kiedy zdarza Ci się marzyć o zabójstwie.


Joanna:

Osoby, które marzą o zabijaniu mogłabym podzielić na dwa typy: na tych którzy świadomie chcą zabić z zemsty i tych, którzy pragną zabijać dla przyjemności. I o ile w tym pierwszym przypadku możemy doszukać się jakiegoś motywu, o tyle ten drugi wciąż wzbudza w nas ogromne niedowierzanie.

W takim przypadku zazwyczaj możemy zdiagnozować u jednostki istnienie socjopatii antysocjalnej. Jest to pewien rodzaj psychopatii, która charakteryzuje chorego jako osobę okrutną, często bezwględną i wyrafinowaną, dla której zadawanie cierpienia drugiej osobie wiąże się z przyjemnością i pewnego rodzaju „spełnieniem”. Wyróżnia się psychopatów dużych, których skutki działań są często globalne, a także małych, tych którzy dręczą swoich najbliższych, poczynając od przemocy psychicznej, poprzez fizyczną, a kończąc na odebraniu życia drugiej osobie.

Podłoże psychopatii:

a) encefalopatia – jednostka posiada cechy psychopatyczne z powodu uszkodzenia mózgu,

b) charakteropatia – jednostka posiada osobowość psychopatyczną uwarunkowaną biologicznie, ale bez wyraźnego uszkodzenia mózgu.

c) homilopatia – jednostka posiada osobowość psychopatyczną z powodu głębokiego deficytu we wczesnym okresie rozwojowym.

I moim zdaniem najczęstrza geneza zaburzeń psychopatycznych, a mianowicie:

d) socjopatia – jednostka posiada osobowość psychopatyczną na skutek ujemnych wpływów środowiska, które często dopuściło się róźnorodnych zranień w stosunku do jednostki i ukształtowało w niej niewłaściwe postawy wychowawcze.

Droga rozwiązania problemu:

Jeśli psychopatia ma podłoże środowiskowe, można podjąć próby przepracowania przykrych doświadczeń z dzieciństwa, uzyskać wgląd w swoje emocje i wyjść „na prostą”. Zazwyczaj jednak udaje się to niewielkiej liczbie osób, ponieważ cechą charakteryzującą psychopatów jest to, że nie potrafią wyciągać wniosków z wcześniej popełnianych błędów i zamiast „poprawiać” siebie, z chęcią podjęliby ponowne próby naprawy otoczenia.

Jeśli jednak nie podejmie się próby, nie będzie się mieć pewności, co do konsekwencji.

Dlatego jeśli potrzebujesz pomocy, wskazówki, rozmowy, skontaktuj się ze mną pod adresem: poradniaonline.kontakt@gmail.com

Joanna Karnas


Podobne posty, które pojawiły się na blogu:

Charakterystyka sprawcy przemocy emocjonalnej

Marzenia – warto je mieć, choć nie zawsze się opłaca

Idealisto! Po co Ci nierealne idee?

Poznaj mój podcast

„W głąb siebie” – Dagmara Sobczak

Przejdź do podcastu